czwartek, 17 grudnia 2015

Rozdział 4 Dostaniesz kilka razy wpierdol i przestaniesz gwiazdorzyć

2 komentarze = następny rozdział w niedziele :D


W samochodzie nastała cisza.  Remek dziwił się dlaczego tak szybko wróciłem do niego i wiedział , że coś się stało ale widać było po nim, że bal się zapytać. 
-Stary co dzisiaj nagrywamy ? - Spytał nagle.  
-Obojętne mi to.  - W głowie ciągle miałem Klarę. Zabolało mnie to jak pieniądze ją zmieniły.  Może nie powinienem pokazywać mojej twarzy?  Może mi też tak odbije?  

-Remek,  może nie powinienem pokazywać mojej twarzy.  - Powiedziałam cicho.  
-Film jest już prawie gotowy.  Dlaczego teraz o tym myślisz? 
-Po prostu chodzi o Klarę.  Zmieniła ją  kasa.  Boje się , że ja też się tak zmienię. - Powiedziałem do niego.  Mój przyjaciel podrapał się po głowie po czym zaśmiał.  
-Tak jasne,  bo my ci na to pozwolimy.  Dostaniesz kilka razy wpierdol i przestaniesz gwiazdorzyć.  - Powiedział to z takim śmiechem , że sam musiałem się zaśmiać.  
-No dobra chyba mnie przekonałeś.  - Cieszyłem się bo byliśmy już pod jego domem.  Dawno tutaj nie byłem a teraz te kilka dni muszę nadrobić.  No i Wiki.  Moja mała niby siostrzyczka.  

Jak tylko weszliśmy do ich domu usłyszałem, że nie jest sama.  Remek jak tylko usłyszał głos dziewczyny z którą siedzi jego siostra dziwnie się speszył i się tylko przywitał po czym zabrał mnie do swojego pokoju.  Nie pytałem o co chodziło bo może po prostu dziewczyna mu się spodobała i się wstydzi debil mały.  

-Dobra nagrywamy twój pierwszy filmik z twarzą.  - Zaśmiał się chłopak.  Remek od razu ustawił kamery i czułem się dziwnie.  Przecież nigdy tak nie robiłem i szczerze jeszcze nie wiedziałem jak to dokładnie robić.  
-No ja zaraz nie dam rady.  - Krzyknął po czym wyszedł z pokoju.  Doskonale wiedziałem o co mu chodzi bo już od dawna słyszałem krzyki tych dziewczyn.  Aby tylko pośmiać się z mojej małej Wiki poszedłem za nim.  Na sofie siedziały dwie dziewczyny.  Ta druga odwróciła się i dostrzegłem te śliczne piwne oczy.  Blondynka,  lekko pomalowana dosłownie śliczna.  Jak jakiś anioł.  Po jej twarzy było widać lekkie zdenerwowanie które sprawiało, że wyglądała bardziej słodko.  
-A może byście się tak w końcu uciszyły bo odcinka się nagrywać nie da-Krzyknął na nie chłopak stojący obok mnie. 
-O boże, Remi wystraszyłeś mnie.-Powiedziała ta dziewczyna. widać było po niej zdenerwowanie. Ale czym ? 
-O widzę, że już je uciszyłeś .-Powiedziałem podchodząc do nich bliżej. 
-A tak w ogóle Pati  to jest mój kumpel Dezydery.-Remek od razu mnie przywitał a ta mała jędza znowu się zaśmiała. Dlaczego ona zawsze musi się śmiać z mojego imienia ? 
-Dezy.- Szybko go poprawiłem patrząc wciąż na śmiejącą się dziewczynę obok Wiki.   - A ty młoda nie śmiej się ze mnie bo w końcu dostaniesz.  -Swoje słowa pokierowałem do brunetki. 

-Nie ważne . To mojej siostry nowa koleżanka Patrycja .- Powiedział brunet i już wiedziałem jak ta dziewczyna się nazywa. Patrycja, śliczne imię. -Skoro już się znacie to my idziemy nagrywać. -Dodał i już zaczął odchodzić do swojego pokoju.
-Przepraszam , że pytam ,ale czy ty jesteś Masterczułek ?- W jej głosie słyszałem strach i już wiedziałem ,że jest to słodka skromna dziewczyna. Nie taka jak Klara. Jej głos był bardzo milutki i melodyjny. Co ja w ogóle myślę ? Melodyjny ? Serio ?! Dezy ogarnij się proszę Cię. 

-Nieźle główkujesz. - I znowu się uśmiechnęła do mnie ślicznie ukazując przy tym swoje równe , białe zęby . 
-Skąd mam mieć pewność , że to naprawdę ty Czułek ?- Jakby była bardziej odważna. Taka podobała mi się bardziej. W ogóle ta dziewczyna mi się podoba ? To jest coś dziwnego. I to bardzo. Żadna dziewczyna nie może mi się podobać z wyjątkiem mojej Klary . A z pewnością Patrycja nie jest Klarą. 
-Za tydzień wstawiam piosenkę gdzie pokaże swoją twarz.- I się do niej uśmiechnąłem miło, po czym poszedłem za kumplem do jego pokoju.
-Fajna ta Patrycja.  - Powiedziałem do niego.  
-No fajna,  fajna.  
-Ej Remek wszystko w porządku? - Spytałam go 
-Co?  Tak.  - I zaczął się śmiać.  Już myślałem, że jej nie lubi.  
-No dobra zamknij się i nagrywany.  - Usiedliśmy sobie wygodnie i zaczęło się nagrywanie 'głuche Q&A'  założył słuchawki na uszy i się zaczęło.  Fajnie się tak nagrywało  
-Nie wiem  gdzie zamoczyłem , ale nie ważne. - Usłyszałem.  Wybuchnąłem śmiechem i nie mogłem przestać się z niego śmiać.  Dobra kolejne pytanie.  
-Czy ja i ty lubimy w dupę?  - Ciekawe co teraz powie.  On spojrzał na mnie z  wytrzeszczem oczu.  
-Nie wiem jak ty ale ja nie lubię w dupę.  - I znowu śmiech.  

-Widzę, że odcinek wam się udał. - W drzwiach stała Wiki.  Jakoś wcześniej jej nie dostrzegłem.  
-No w końcu odcinki z twarzą.  I co o tym myślisz?  - Wstałem i podszedłem do niej żeby ją przytulić.  No w końcu normalnie się przywitaliśmy .  
-A ty co deklu taki szczęśliwy? - Wydarła się śmiejąc się ze mnie.  
-A co nie wolno mi? 
-No wolno ci, ale co z Klarą w końcu wszystko dobrze?  - Spytała.  
-No właśnie pokłóciliśmy się.  - Podrapałem się po głowie.  
-Zostaw ją w końcu a nie meczysz się jak debil z plastikiem.  - Powinienem  się obrazić bo mówiła to o mojej dziewczynie jednak ja wybuchnąłem  śmiechem.  
-A gdzie twoja koleżanka?  - Spytałem.  
-Właśnie idziemy się przejść gdzieś.  Może idziecie z nami?  - Spytała.  Szczerze to byłem bardzo chętny.  Spojrzałem na Remka.  
-A Pati co na to, że pójdziemy z wami?  - Spytał.  
-No ona nie ma nic przeciwko.  - I dobrze jakoś chciałbym ją poznać bardziej.  

3 komentarze: